Update from Antarctica
18th March, 2008Witam serdecznie Mam przyjemnosc nareszcie podzielic sie swoimi przezyciami z Expedycji na Antarktyde 2008. Cala podroz liczac od momento wylotu z Krakowa zajela nam 90 godzi ( 42 godziny liczac razem z przesiadkami samolotami i 48 godzin statkiem). Pierwszy dzien po przybyciu na Ushuaia zaczal sie od wedrowki w gory na wysokosci 1024 m, caly zespol liczacy 70 osob zostal podzielony na 6 grup majacych swoich kapitanow i nie bylo to przypadkowe, poniewaz po poludniu zostaly zorganizowane warsztaty dotyczace wlasnie pracy zespolowej na bazie przezyc z wedrowki. Dzien drugi od samego rana byl zwiazany z przygotowaniami zwiazanymi z wyplynieciem statkiem Ushuaia na Antarktyde. O godz. 15 mielismy zameldowac sie w porcie, nastepnie odprawa paszportowa, wspolne zdjecia, krotkie szkolenie na temat bezpiecznego zachowania na statku, proby alarmowe i krotko po godz. 18 odbijamy z pieknego miasta Ushuaia. Rejs zaczal sie od lampki szampana oczywiscie za pomyslne dotacie. Ja zostalem przydzielony do kabiny razem z Joakimem ze Szwecji. To jest moja pierwsza podroz statkiem i wiem juz co to znaczy choroba morska. Niedziela uplynela spokojnie, posilki przeplataly sie z warsztatami, szkoleniami i ogladaniem filmu dotyczacego oczyszczanie Antarktydy ze zlomu. I mamy poniedzialek 17 marca. Rano szkolenie, pozniej obiad i UWAGA informacja o zblizajacej sie gorze lodowej w nasza strone. Wszyscy chwycili za aparato, kamery i na poklad. Wychodzac drzwiami na poklad zobaczylem doslownie 30 metrow od statku wielka, zapeirajaca oddech gore lodowa. To co zobaczylem pozniej w restauracji, uswiadomilo mnie w tym ze nie tylko na mnie zrobilo to piorunujace wrazenie, w zasadzie wszyscy przy spokojnej muzyce siedzieli i opisywali swoje przezycia zwiazane z tym co zobaczyli. Na koniec dodam tylko ze doplywamy na miejsce, jutro schodzimy na lad. Pozdrawiam serdecznie. Marcin Durzynski.

Życzę Tobie kochanie i wszystkim ,którzy mają to szczęście i są teraz z Tobą zdrowych i spokojnych Świąt.Dziewczynki bardzo za Tobą tęsknią i przesyłają mnóstwo całusków. Ja , bardzo Cię kocham choć może nie zdajesz sobie z tego sprawy.Trzymaj się ciepło.Pa
Posted by Magdalena Durzyńska on 03/22/08, 2:22 am
Kochany szwagrze gorące pozdrowienia przesyłają Łukasz i Kasia. Życzymy wesołych,zdrowych i ciepłych :) :) świąt. Wracaj szybko może byc wpław :p. Bezpiecznego powrotu. P.S przywieź pingwina :)
Posted by Łukasz on 03/23/08, 4:56 am
Wesołego jajka i mokrego dyngusa życzą babcia Marysia i Teściowie:)))
Posted by Łukasz on 03/23/08, 4:58 am
Kochanie bardzo za Tobą tęsknimy i przesyłamy ucałowania. Malutka dzisiaj powiedziała , że jesteś jej cudownym bohaterem Do zobaczenia
Posted by Madzia on 03/23/08, 1:53 pm